Wielkopłytowe bloki
patrzą na mnie codziennie
śmieją się prosto w oczy
kiedy się potknę na mojej drodze
kryją w sobie ogrom tajemnic
tych dobrych i tych złych
ukrywają uczucia ludzi
którzy mieszkają w nich
bezduszne posągi ludzkiej wyobraźni
bezmyślne wielkie gmachy
łączące je tylko jedno
cierpienie ludzkich twarzy
Paweł Powiedział/a:
on wrzesień 20, 2007 at 7:50 pm
hejak. Fajne wiersze:) Poiszesz je jescze??